Mocak_mobile_icon
Aplikacja mobilna
Zaplanuj wizytę w muzeum, sprawdź aktualne wydarzenia oraz zwiedzaj wystawy z mobilnym przewodnikiem.
Pobierz Zamknij
Languages

Obrazy do czytania, książki do oglądania - Elżbieta Sala

Każdy grupa znajomych ma swoje ulubione anegdoty, które z przyjemnością powtarza przy różnych okazjach.  Z reguły są to historie oparte na serii zabawnych, jednak dających się łatwo wytłumaczyć pomyłek.  W Dziale Edukacji MOCAK-u również takich historii nie brakuje. Jedna z nich dotyczy akcji Powrót książki, którą wspólnie z projektem Sól oraz Biblioteką MOCAK-u zrealizowaliśmy wiosną 2012 roku.  Jednym z jej elementów były warsztaty, podczas których artyści oraz wszyscy chętni przetwarzali niechciane, przekazane nam przez antykwariat książki.

Na potrzeby tego wydarzenia w odpowiednio przygotowanym pudełku umieściliśmy  książki artystyczne przemieszane z woluminami wciąż czekającymi na twórczą ingerencję. Żadna z prac nie była sygnowana, choć dzieła miały wklejone specjalne oznaczenia na trzeciej stronie okładki. Zabawa polegała na tym, aby uczestnik warsztatów sam wybrał dla siebie książkę do przetworzenia, przy okazji oglądając kilkanaście prac artystów.

W trakcie warsztatów zdarzyła się śmieszna sytuacja. Jedna z książek została przetworzona dwukrotnie – najpierw przez znaną krakowską artystkę, a następnie przez małą dziewczynkę, uczestniczkę warsztatów. Artystka precyzyjnie powycinała z książki obrazki przedstawiające zioła lecznicze i pozamieniała je z  rysunkami trujących roślin. Wizualnie ta ingerencja była prawie niezauważalna. Dziewczynka przerobiła zielnik, doprawiając mu mieniącą się od brokatu, fioletowo-różową okładkę. Na okładce napisała swoim dziecięcym pismem: książka.

Największą niespodzianką tych warsztatów nie była jednak twórczość owej dziewczynki, lecz działanie zaledwie rocznego chłopca, który „podpisał” się na jednej z książek zębami. Posadzony na stole przerzucał kolorowe kartki i uważnie obserwował zachowania innych. W końcu zdecydował się przejąć jedną z książek i ją pogryzł. Mama chłopca, podchwyciła jego koncept i pogryzła drugi brzeg woluminu. W ten sposób powstała jedna z prac. Wszystkie następnie trafiły do antykwariatu. Zostały wkrótce kupione przez koneserów sztuki, zwolenników działań kreatywnych, zaciekawionych nietypowym zjawiskiem bywalców antykwariatu.

Dzieci, zarówno te bardzo małe, jak i całkiem dorosłe, nie tylko czytają książki, lecz także bawią się nimi. Książki są również do oglądania, dotykania, gryzienia i rysowania po nich. Zainspirowane tą myślą, stworzyłyśmy cykl warsztatów związanych z tworzeniem książek przez dzieci. Największym powodzeniem cieszyło się wspólne budowanie instalacji W stronę Dróżdża, podczas krakowskich Targów Książki dla Dzieci. Maluchy mogły dosłownie zanurzyć się w wielkiej, specjalnie przygotowanej przez nasz Dział Techniczny książce. Ukryte pomiędzy kartami większej od nich księgi, mogły przez chwilę pobyć w jej wnętrzu, między stworzonymi przez siebie literami. W ten sposób  doświadczyły, jak bardzo inspirujący i pochłaniający może to być przedmiot.

Porzucone książki mogą powrócić do łask, gdy tylko pozwoli się dzieciom zmieniać je na swój sposób i na przykład wyposaży się je nie tylko w okulary korekcyjne, lecz także kredki. Nawet gdy sytuacja wydaje się już kompletnie rozstrzygnięta, można spróbować stać się twórcą. Zachęcaliśmy do tego nie tylko podczas opisanych tu akcji, lecz także poprzez naszą publikację dla dorosłych Do-rysowania!.  Wszak obrazy się czyta, książki się ogląda, tekst się rysuje, a rysunki pisze.

 

Elżbieta Sala (ur. 1984) - absolwentka filozofii UJ i politologii URz, doktorantka na Wydziale Filozoficznym UJ. W MOCAK-u kieruje Działem Edukacji i współtworzy projekt Muzeum Kobiet.